sobota, 13 czerwca 2015

Od Aleksa - Mimo wszystko, zależy mi na niej...

Stałem w osłupieniu, patrząc na odbiegającą dziewczynę, która po chwili zasłoniła dłonią usta, oparła się o ścianę kawałek dalej i zsunęła się na dół.
Westchnąłem. No okey, zagadała się, ale... dobra, przyzwyczaiłem się że zawsze ludzie o mnie zapominają. Jednak mimo wszystko, zależy mi na niej i nie mogę patrzeć jak płacze bo mi się serce kraje. Ruszyłem w jej kierunku i usiadłem obok, a gdy to zrobiłem, ona wstała, więc ja również. Na chwile nastała cisza.
- Przepraszam. - powiedziałem w końcu.
Dziewczyna złapała się za głowę, a ja zrobiłem krok w jej stronę i mocno przytuliłem, po kilku sekundach Ali wtuliła się we mnie.

Alison?