niedziela, 14 czerwca 2015

Od Aleksa - Trzeba go odstraszyć

Spojrzałem kątem oka na przerażoną dziewczynę, podałem jej rękę, aby mogła spokojnie wstać. Ali złapała się kurczowo mojej koszulki, starałem się ją uspokoić w tym momencie, podeszli do nas Jake i Sara.
- Aleks... Killer przypłynął. - lekko się skrzywił.
- Zauważyłem...
- Trzeba go wypłoszyć, Wiktor wyznaczył nas do tego. Ali, ty masz iść z Sarą w bezpieczne miejsce. - wyjaśnił.
Kiwnąłem głową, złapałem Alison za rękę i poszliśmy za Jeke'em. [...]
- Proszę, wróć. - szepnęła i delikatnie mnie pocałowała.
- Obiecuję. - otarłem jej łzę, spływającą po policzku. - Wrócę. - dodałem.
Jake podał mi duży i gruby kij, sam też miał taki. Wskoczyliśmy do wody i zajęliśmy się Killerem.

Alison?