sobota, 13 czerwca 2015

Od Alison - Nowy, trop, ślad

Patrzyłam na wszystko z przerażeniem, nie wiedziałam już co mam robić. Wszystko mnie przerastało, to nie dla mnie...
- Aleks... odpuść... - powiedziałam powoli, z dość dużymi odstępami między słowami. - Proszę, nie warto. - dodałam po chwili.
Aleks lekko szarpnął chłopaka po czym go puścił, ten się otrzepał i się cicho zaśmiał.
- Masz szczęście, że tu była. Gdyby nie ona nie miałbyś tej pięknej buźki. - zaśmiał się dość głośniej odchodząc do jednej z dziewczyn, która także była przerażona, podobnie jak ja. [...] Odwracając się głęboko od sytuacji, spojrzałam na coś, co bardzo przyciągnęło moją uwagę. Nie reagowałam na resztę grupy, która była przejęta sobą. Wskoczyłam do wody, dążąc ku błyszczącego przedmiotu. Na moje szczęście, rekin nie przepływał właśnie tym tunelem, dzięki Bogu. Będąc już w pełni bezpieczna, schyliłam się bardziej spoglądając i oglądając przedmiot bez dotykania. Gdy byłam już na sto procent pewna, że jest to bezpieczne podniosłam i obejrzałam po raz kolejny. Okazało się, że jest to męski wisiorek... Ktoś tu musi być, ktoś tu jest. Jest to kolejny ślad, trop prowadzący nas do bliskich... Od razu zareagowałam i zaczęłam wołać Aleksa, który po kilku minutach zjawił się obok mnie.

<Aleks?>