sobota, 13 czerwca 2015

Od Aleksa - Zapoznanie

Axel jak zwykle, nie wykazywał specjalnej sympatii do psów dziewczyny, ale widziałem że się stara i to mnie zadowalało. Zwykle, by zaatakował, najwyraźniej nie czół wśród nich zagrożenia, wręcz poczuł się za nich odpowiedzialny, tak samo jak za mnie, Maxa i Royala, a właśnie, gdzie on jest? Głośno zagwizdałem a po chwili, na moim ramieniu siedział orzeł. Dałem mu kawałek przekąski.
- To jest Royal, Axel i Max. - przestawiłem moje pupile. - Chodź, opatrzymy ci tą nogę i przedstawimy reszcie.
- To jest ktoś jeszcze?
- Owszem. - lekko się uśmiechnąłem.
Dziewczyna podparła się mojego ramienia, a ja, złapałem ją w pasie i ruszyliśmy w stronę sklepu, gdzie spaliśmy. Gdy doszliśmy, Ali usiadła pod ścianą, a ja obwiązałem jej ranę na nodze bandażem.
- Widzę że idiota nigdy nie słucha. - mruknął Wiktor, przechodząc obok nas, nawet nie zwróciłem na niego uwagi.
- Nie przejmuj się nim... - stwierdziła.
- Wiem. - lekko uniosłem lewy kącik ust.
Zapoznałem Alice z innymi.

Alice?